Mamy środek wakacji więc i na świątecznej kartce musi być element lata, słomki do napojów lub patyczki od lodów, w związku z tym że jestem maniakalnym lodożercą można by się domyśleć, że patyczków mam pod dostatkiem, nic bardziej mylnego, ja lody zjadam na pudła litrowe więc patyczków brak:) ale znalazły się słomki piękne złote i tak przy współudziale wspomnianych słomek powstała kompozycja w iście świątecznych kolorach. Na mojej kartce a w zadzie w tle, można dostrzec jeszcze jeden element lata ....
Kto powiedział że ślubna kartka musi być elegancka w bieli, beżu lub subtelnym różu, tym razem zaszalałam i Młoda Para zostanie obdarowana mega kolorowym i energetycznym komplecikiem.
praca została stworzona wg palety kolorystycznej na wyzwanie scrapkowo.pl